Artykuł sponsorowany
Jak progi Dacii Duster narażają lakier na uszkodzenia i jak ogranicza je stalowa osłona

Podczas codziennego wsiadania i wysiadania z Dacii Duster buty z twardą podeszwą, piasek oraz błoto regularnie ocierają o krawędź progu. Ten popularny SUV często służy do jazdy w zróżnicowanym terenie, co dodatkowo zwiększa ilość zabrudzeń przenoszonych do kabiny. Konstrukcja pojazdu wymusza specyficzny krok przy zajmowaniu miejsca, przez co pasażerowie mimowolnie przenoszą ciężar ciała na zewnętrzną strefę wejściową. Powoduje to powstawanie mikrouszkodzeń na lakierze, które z czasem przekształcają się w wyraźne zarysowania. Zimowa sól drogowa błyskawicznie osadza się w tych szczelinach, tworząc idealne warunki do rozwoju powierzchownej rdzy. Progi tego modelu charakteryzują się stosunkowo szeroką powierzchnią malowaną, co naturalnie ułatwia gromadzenie wilgoci i potęguje narażenie na codzienne mechaniczne zużycie.
Dlaczego progi Dacii Duster tak szybko łapią ślady użytkowania?
Konstrukcja progu w Dacii Duster opiera się na blasze lakierowanej, która w dolnej części bywa osłonięta fabrycznymi elementami z tworzywa. Te podstawowe panele nie zabezpieczają jednak całej strefy narażonej na uderzenia obuwia. Szeroka i płaska płaszczyzna progu sprzyja odkładaniu się zanieczyszczeń z dróg, co jest szczególnie zauważalne w generacjach z lat 2010–2024. Pasażerowie, pokonując nieco wyższy prześwit samochodu, często zahaczają butami o lakierowany rant. Naniesiony w ten sposób piasek kwarcowy i żwir działają na powłokę bezbarwną niczym gruboziarnisty papier ścierny.
Mechaniczne wycieranie powłoki to zaledwie pierwszy etap procesu degradacji warstwy ochronnej. Zimą kluczowym problemem staje się wszechobecny chlorek sodu używany do posypywania ulic. Sól drogowa wnika głęboko w powstałe wcześniej zarysowania lakieru, gdzie w połączeniu z wilgocią tworzy wysoce agresywny elektrolit. Ten roztwór chemiczny inicjuje procesy utleniania stali, nawet jeśli uszkodzenia wydają się z pozoru płytkie. W pojazdach regularnie eksploatowanych w trudnych warunkach zimowych korozja potrafi zaatakować odsłonięte fragmenty blachy już po kilku miesiącach od pierwszego naruszenia lakieru.
Sama fabryczna powłoka lakiernicza ma ograniczoną grubość oraz elastyczność. Po kilkunastu miesiącach intensywnego kontaktu z butami, błotem i chemią drogową powierzchnia lakieru traci swój pierwotny połysk i ulega trwałemu zmatowieniu. W autach poruszających się po krajowych drogach, gdzie zużycie soli w sezonie zimowym pozostaje wysokie, naturalna odporność blachy okazuje się niewystarczająca do utrzymania nienagannego stanu nadwozia.
Stal nierdzewna kontra tworzywa sztuczne w ochronie lakieru
Wielu kierowców poszukuje sposobów na fizyczne zabezpieczenie newralgicznych stref wejściowych, wybierając między różnymi materiałami osłonowymi. Zwykłe plastikowe nakładki z czasem tracą głębię koloru, a pod wpływem zmiennych temperatur mogą ulegać mikropęknięciom. Tworzywa sztuczne poddają się również działaniu mocnej chemii stosowanej powszechnie na myjniach bezdotykowych. Po dłuższym okresie użytkowania w trudnych warunkach cienki polimer odkształca się, odsłaniając krawędzie, pod które z łatwością dostaje się woda z piaskiem.
Alternatywą dla tworzyw sztucznych są rozwiązania metalowe, które charakteryzują się zupełnie inną żywotnością. Stal nierdzewna wykazuje całkowitą odporność na głębokie ścieranie i stały kontakt z wilgocią, zachowując swoją spójność strukturalną nawet po latach ciągłego deptania. Powierzchnia stopów takich jak AISI 304 nie koroduje pod wpływem chlorku sodu i nie ulega odkształceniom termicznym podczas upalnych dni. Metalowa bariera fizycznie przyjmuje na siebie siłę uderzeń kamyków wniesionych na podeszwach, precyzyjnie izolując delikatną blachę samochodu przed czynnikami zewnętrznymi.
Aby osłona prawidłowo spełniała swoją funkcję, musi idealnie przylegać do krzywizn karoserii. Precyzyjnie profilowane nakładki na progi dacia duster montuje się przy użyciu mocnej taśmy dwustronnej, co całkowicie eliminuje potrzebę inwazyjnego wiercenia w nadwoziu. Za produkcję tego typu elementów odpowiada firma alu-frost, która wykorzystuje technologie cięcia laserowego do tworzenia stalowych osłon ściśle dopasowanych do konkretnych generacji SUV-a. Równomierne rozłożenie taśmy montażowej na całej płaszczyźnie elementu zapobiega podciekaniu błota i wody pomiędzy nakładkę a oryginalny lakier pojazdu.
Ostateczna szybkość zużycia progów w każdym samochodzie zależy od indywidualnych nawyków eksploatacyjnych. Częstotliwość zajmowania miejsc w zabrudzonym obuwiu, regularna jazda po drogach nieutwardzonych oraz parkowanie w strefach narażonych na błoto pośniegowe determinują kondycję blachy. Wdrożenie fizycznej, metalowej bariery ochronnej we wczesnym etapie eksploatacji ułatwia codzienne czyszczenie newralgicznych punktów nadwozia. Trwałe odcięcie lakieru od czynników mechanicznych i chemicznych ogranicza ryzyko powstawania głębokich ognisk rdzy w dolnych partiach karoserii.



